<- Strona główna -> Publicystyka -> Odnawialne źródła energii -> Nieprzychylna prasa to najmniejsze ze zmartwień energetyki wiatrowej...
 SERWIS OBJĘTY JEST PATRONATEM MINISTERSTWA GOSPODARKI
W tym tygodniu nie zamieszczono żadnych nowości technicznych
 

Rezygnacja


zpp.pl
kibicujklimatowi.pl

 


 Ekologia  (5)
 FELIETONY GRZEGORZA WIŚNIEWSKIEGO  (26)
 Finansowanie OZE  (0)
 Ochrona Środowiska  (5)
 Odnawialne źródła energii  (25)
 Polityka energetyczna  (1)
 Polityka UE  (1)
 Relacje z konkursów ekologicznych i o tematyce OZE  (1)
 Rynek energii  (0)

 dodaj artykuł


Pliki do pobrania

Artykuł "Odnawialne źródła energii- słońce i jego możliwości"

Artykuł o Międzynarodowej Konferencji „Autonomia energetyczna domu, osiedla, gminy i regionu”

"List" vortalu EnergieOdnawialne.pl do uczestników II Konferencji Paliwowo-Energetycznej Polskiej Izby Paliw Płynnych 2009

Blog "SOLARIS"

Blog "Odnawialny" Grzegorza Wiśniewskiego

Tworzenie serwisów internetowych, poligrafia, gadżety reklamowe


Energiczny Obywatel
Rola społeczności lokalnej w rozwoju gospodarki niskoemisyjnej
Konkurs „Zielona Ławeczka”
KOGENERACJA - perspektywy rozwoju inwestycji

Archiwum Aktualności

Copyright © 2003-2012 EnergieOdnawialne.pl


Stolica staży
Nieprzychylna prasa to najmniejsze ze zmartwień energetyki wiatrowej...

Z Jarosławem Mroczkiem, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, do niedawna jeszcze znanego jako „Vis Venti” – Towarzystwo Wspierania Elektrowni Wiatrowych, rozmawia Wojciech Kwinta:





Wojciech Kwinta - Od jakiegoś czasu energetyka wiatrowa nie cieszy się dobrą prasą. O wiatrakach pisze się przede wszystkim źle, zarzucając im najczęściej nadmierny hałas, oszpecanie krajobrazu i niszczenie populacji ptaków. Kiedyś było zupełnie inaczej. Czym spowodowana jest taka zmiana frontu?





Jarosław Mroczek: Myślę, że to taka prosta metoda „obrzydzania” jednego tematu i prezentowania zalet innego, która zawsze dobrze działa na opinię publiczną. Tym bardziej, że publiczność chętnie kupuje sensacyjnie brzmiące zarzuty oszpecania krajobrazu, czy krajania ptaków na kawałki. Przy czym za zarzutami nie idą żadne konkretne dane, ani wyniki badań, bo te mówią coś wręcz przeciwnego. Owszem, takie historie się zdarzają, ale jeśli w Europie łączna zainstalowana moc przekracza 20 tys. MW, a jedna średnia farma ma moc ok. 20 MW, to oznacza, że mamy mniej więcej 1000 farm. W jednostkowych przypadkach zdarza się, że takie farmy są źle zaprojektowane, postawione w złych miejscach – na trasie przelotów – i rzeczywiście ptaki giną. Ale byłoby podobnie, gdyby w tym miejscu zbudować np. elektrownię konwencjonalną. Natomiast opowieści o rozcinaniu ptaków przez śmigła wiatraków należy włożyć między bajki. To fizycznie niemożliwe.





- Ale czy jest sens prowadzić takie gierki, gdy założenia dotyczące energetyki mówią o dywersyfikacji źródeł wytwarzania i zrównoważonym rozwoju branży?





Dalszy ciąg tej interesującej rozmowy : http://www.megaenergia.pl/strony/art02.htm





Wojciech Kwinta z kwartalnika Mega Energia

http://www.megaenergia.pl/strony/art02.htm


2007-01-03


  Przewodnik   Polityka prywatności   Patronaty   Współpraca   Gminy   Sklep   Edukacja   Kontakt